Policjanci zostali skierowani do domowej awantury, podczas której miało dochodzić do przemocy ze strony syna wobec poruszającego się o kulach ojca. Agresor został zatrzymany i usłyszał zarzuty i został objęty środkami mającymi na celu ochronę pokrzywdzonego m. in. nakazem wspólnie zajmowanego lokalu i zakazem zbliżania się.
W sobotę, 20 czerwca wieczorem funkcjonariusze z płońskiej komendy zostali skierowani do jednej z miejscowości na terenie gm. Załuski. Na miejscu zastali zgłaszającego, 60-letniego mężczyznę.
- Z jego relacji wynikało, że między nim a 36-letnim synem doszło do kłótni, która szybko przerodziła się w agresywne zachowanie. W pewnym momencie syn miał wyrwać ojcu kulę ortopedyczną, uderzyć go nią, a następnie ukryć przedmiot. Jeszcze przed przyjazdem patrolu sprawca opuścił posesję. Senior nie wymagał wówczas pomocy medycznej. Obawiając się powrotu agresywnego syna, zamknął drzwi domu i pozostał w środku – informuje rzeczniczka płońskiej policji, nadkom. Kinga Drężek – Zmysłowska.
W trakcie sprawdzania przyległych miejscowości policjanci ponownie zostali wezwani pod ten sam adres. Zgłaszający poinformował, że jego syn wrócił i próbował dostać się do środka, dobijając się do drzwi domu i uszkadzając je. Mężczyzna wskazał również, że 36-latek od dłuższego czasu nadużywa alkoholu. Funkcjonariusze zaczęli sprawdzać przyległy teren i w pewnym momencie zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi. Jak się okazało, był to 36-latek, który ponownie kierował się w stronę domu. W rozmowie z policjantami przyznał się do wcześniejszych zdarzeń, jednak nie widział w swoim zachowaniu nic nagannego. Mundurowi wyczuli od niego silną woń alkoholu.
- Ze względu na realne zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa 60-latka oraz zebrane informacje wskazujące na przemoc domową, mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Nawet po zatrzymaniu zachowywał się arogancko i nie wykazywał skruchy. Funkcjonariusze wdrożyli w rodzinie procedurę Niebieskiej Karty – dodaje rzecznik.
W toku dalszych czynności 36-latek przyznał się do znęcania nad ojcem. Jak ustalili śledczy, miał wszczynać awantury, wyzywać pokrzywdzonego słowami wulgarnymi, poniżać go oraz stosować wobec niego przemoc fizyczną, między innymi uderzając go rękoma po ciele i twarzy. Usłyszał zarzut znęcania się psychicznego i fizycznego nad swoim ojcem. Odpowie również za uszkodzenie drzwi wejściowych oraz elewacji budynku. Straty powstałe w wyniku działania sprawcy oszacowano na około 1200 zł.
Korzystając z uprawnień przysługujących policjantom w przypadkach przemocy domowej, funkcjonariusze zastosowali wobec 36-latka nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego lokalu. Dodatkowo wydano mu zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego i miejsca jego zamieszkania oraz zakaz kontaktowania się z ojcem. Zakazy i nakazy będą obowiązywały przez najbliższe 14 dni.






Komentarze obsługiwane przez CComment