Burmistrz Beata Jóźwiak wyłożyła karty na stół. W czwartek, 19 lutego, w pułtuskim Miejskim Centrum Kultury i Sztuki opowiedziała mieszkańcom, na co gmina wydała pieniądze w minionym roku i co zbuduje w 2026. Wielkiej debaty nie było – w dyskusji padło tylko jedno pytanie.
Zamiast gładkich sprawozdań burmistrz od razu przeszła do liczb. Gmina stawia na inwestycje, choć budżet musi udźwignąć rosnące koszty bieżące, zwłaszcza te związane z oświatą.
Budżet zdominowany przez szkoły
Finansowy obraz gminy na ten rok jest jasny: Pułtusk planuje 195,8 mln zł dochodu, ale wyda niemal 204 mln. Lwią część samorządowego portfela – aż 80,3 mln zł – pochłonie edukacja i wychowanie.
A co zmieni się w przestrzeni miejskiej w 2026 roku? Lista zadań jest długa. Gmina wyda m.in. 4,2 mln zł w dalszą modernizację kanałów A, B i C. Blisko 1,5 mln zł wydatkuje Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej (głównie na przebudowę węzłów i głównej rozdzielni). W planach jest również wymiana dachu przy ul. Traugutta 23 (380 tys. zł), budowa studni awaryjnej na ujęciu Rybitew (230 tys. zł) i remont piwnic w „Trójce” (250 tys. zł). Na terenach wiejskich, w Lipie, za 187 tys. zł powstanie nowy plac zabaw. Magistrat sfinansuje też nową trybunę główną na pułtuskim stadionie (150 tys. zł) oraz kontenery na śmieci dla spółki Eco Pułtusk (100 tys. zł). Dodatkowo gmina dorzuci niespełna 22 tys. zł własnego wkładu do dokumentacji linii kolejowej Zegrze–Przasnysz. O inwestycjach w kolejnych latach współdecydować mają też sami mieszkańcy w ramach planowanego budżetu obywatelskiego.
Ludzi ubywa, rozwodów przybywa
Z danych demograficznych wyłania się obraz kurczącego się miasta. Na koniec 2025 roku gminę zamieszkiwało 23 333 osoby (spadek o 143 rok do roku). Co ciekawe, ubytek dotyczy wyłącznie miasta (minus 147 osób), bo na terenach wiejskich przybyło czworo mieszkańców.
W minionym roku na świat przyszło 133 dzieci (69 dziewczynek i 64 chłopców) – to o 25 mniej niż w 2024 roku. Wśród imion królowały Laury, Oliwki, Nikodemy i Franki. Miłym akcentem były za to setne urodziny, które w zeszłym roku świętowały dwie mieszkanki Pułtuska. Gorzej wyglądają statystyki Urzędu Stanu Cywilnego. Urzędnicy zarejestrowali jedynie 78 małżeństw (spadek o 20), za to sądy orzekły aż 62 rozwody (wzrost o 9). Zmarły 252 osoby.
150 metrów emocji
Kto spodziewał się, że otwarte spotkanie z burmistrz zamieni się w gorącą debatę, ten srodze się zawiódł. Z sali padł tylko jeden głos. Mieszkaniec dopytywał o dokończenie 150-metrowego odcinka ulicy Wąskiej. Beata Jóźwiak zapewniła, że samorząd tę sprawę załatwi. I na tym pytania się skończyły.
Zamiast dyskutować przy mikrofonie, pułtuszczanie woleli rozmowy w kuluarach. Mogli tam załatwić sprawy przy stoiskach magistratu (od harmonogramu wywozu śmieci po program „Czyste Powietrze”), a przy okazji posłuchać występu lokalnych talentów ze szkół: Natalii Łączkowskiej, Macieja Pietrzykowskiego i Michaliny Zaremby. W kuluarowej ankiecie uznali też zgodnie, że najlepszą inwestycją 2025 roku w gminie była przebudowa Przedszkola nr 5 i dostosowanie go do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
Fot. Bernadeta Hamowska






Komentarze obsługiwane przez CComment