ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Przyjechał pomóc żonie po kolizji. Okazało się, że był pijany

Fot. KPP w Ciechanowie

Do niecodziennej sytuacji doszło podczas policyjnych działań po zdarzeniu drogowym w miejscowości Bieńki-Karkuty pod Ciechanowem. Na miejsce przyjechał 66-letni mężczyzna, który chciał pomóc swojej żonie zabezpieczyć rozbity i uszkodzony samochód. Szybko okazało się jednak, że sam nie powinien siadać za kierownicą.

Do zdarzenia doszło w środę (24 czerwca) około godziny 16.00. Jak ustalili policjanci KPP w Ciechanowie, 63-letnia kierująca toyotą doprowadziła do zderzenia z citroenem prowadzonym przez 37-latka. Siła uderzenia sprawiła, że citroen wjechał do przydrożnego rowu, a toyota zderzyła się jeszcze z jadącym z naprzeciwka chevroletem, którym kierował 40-letni mężczyzna.

Na szczęście nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. Kierująca toyotą została ukarana mandatem w wysokości 1500 zł oraz otrzymała 10 punktów karnych. Wszyscy uczestnicy kolizji byli trzeźwi.

Nieoczekiwany zwrot nastąpił podczas wykonywania policyjnych czynności. Na miejsce swoim BMW przyjechał 66-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego, który chciał pomóc żonie i zabezpieczyć jej pojazd. Funkcjonariusze sprawdzili jego stan trzeźwości. Badanie alkomatem wykazało 0,8 promila alkoholu w organizmie.

Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Wkrótce odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.

Komentarze obsługiwane przez CComment