Szumiały już od wiosny wczesnej lasy, knieje
Że trzeszczy w PiS-ie, partia się w posadach chwieje
I ja już od pół roku, tak wydaje mi się
zewsząd słyszę te głosy - źle się dzieje w PiS - e!
Gdy w marcu na pre-premiera Czarnka (OZE-sroze)
Namaszczał Prezes, wierzył, że partii pomoże
poprawi sondaże, odwróci złe notowanie
A tu na odwrót - ciągle PiS-dołowanie
W łonie partii żale, frakcje i mariaże
intryganci, rozłamowcy, harcerze, maślarze...
A Prezes w TV Republika dzieli się z widzami
wiedzą medyczną: - PiS oddycha dwoma płucami
Ale jedno płuco, to stowarzyszeniowe
nie chce słuchać Prezesa, ma pomysły nowe
I pod koniec lipca, przy ostatniej niedzieli
wieść gruchnęła w mass mediach - PiS się dzieli!
Przez "lojalkę", szantaże oraz przez Sasina
Odchodzi Morawiecki i jego drużyna
(Posłów i senatorów będzie ze czterdziestu)
A my zerknijmy do Pinokia "manifestu":
"Jedno zdrowe płuco zostało wycięte,
Mieliśmy oddychać dwoma, toż to niepojęte
Będziemy więc działać jako Rozwój Plus
I nie przeszkodzi mi żaden paszkwilus"
I odparł mu prezes (też w TV Republika)
"Owszem, są dwa płuca (co z anatomii wynika)
ale w jednym ciele. A kto to ciało porzuca
jest płucem... zewnętrznym, co mnie bardzo zasmuca"
Jaki z tej historii morał się nam narzuca?
PiS zdrów znów będzie, gdy wstawi dwa prawe płuca






Komentarze obsługiwane przez CComment