ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Jak wielu moich znajomych (i nieznajomych) każdy nowy dzień zaczynam od porannej kawki. Wysłużonemu ekspresowi wydaję (a raczej sobie) krótkie żołnierskie komendy: nasyp kawy, napełnij wody, miel – parz - nalewaj! No i już jest znajome, miłe uchu prychanie i syczenie, a zaraz potem pobudzający zmysły zapach. Zwyczajna poranna kawka...

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Zaprawdę powiadam wam, dziwnie jakoś. Maj nas we majówkę Celsjuszem wysokiem uraczył, jako nigdy. Słońce promieniowaniem superfioletowym lica nasze spaliło, grill skwierczał zawzięcie ode kiszki i kiełby, a miód pitny i okowita lać się raczyły strumieniami. Łżykwiat parszywy żywot swój zakończył.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Początek maja to kolejna rocznica pierwszej polskiej konstytucji, pierwszej też w Europie. To co się stało 3 maja 1791 roku było ostrą cezurą, oddzielającą mityczny dzisiaj świat Pierwszej Rzeczypospolitej od czasów nowożytnych, naznaczonych sporami. Konstytucja 3 Maja, krótko przecież żyjąca, dała nam jednak potężny impuls do marzeń o lepszej, nowoczesnej Polsce, w której wszyscy będą czuli się dobrze, będzie dobrobyt, znikną hierarchie i podziały.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

W ostatnich dniach kwietnia 1945 r. wyzwolone zostały dwa największe i jedne z najdłużej działających obozów koncentracyjnych na terenie Niemiec. Pierwszy z nich to Dachau, który wyzwolili Amerykanie 29 kwietnia, a drugi to Ravensbrück – wyzwolony przez Rosjan (30 kwietnia), choć już kilka dni wcześniej tysiącom więźniarek udało się ten obóz opuścić słynnymi „białymi autobusami”, w ramach jednej z największych akcji humanitarnych czasu wojny przeprowadzonej przez Szwedzki Czerwony Krzyż.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Kto z was pamięta smak płynu Lugola? Piliście? Ja i moi rówieśnicy nie mieliśmy „tej przyjemności”, byliśmy już za starzy. Ale swoje dzieci, zgodnie z zaleceniem, prowadziłem do przychodni, gdzie wychyliły po buteleczce. Płyn miał chronić tarczycę dzieci i młodzież przed nadmiernym wchłanianiem radioaktywnego izotopu.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Mawiał onegdaj trubadur sławetny Zbyszko Wódecki, iże jawi się gdzieś, jeno wiedzieć nam nie dano gdzie, padół łez ów, gdzież baśń owa raczy dziać się. Każden myśli, iże o insekcie pieśń owa, jeno zaprawdę powiadam wam, Zbyszko nie Mai, jeno maja piękno opiewał. Kto wiary po temu nie daje, niechaj wspomni, iże u kresu pieśni owej wołanie swe ku miesiącu owemu czyni – maju, maju, cóż obaczym natenczas? Zaiste, pytam i ja – cóż obaczym, maju, roku pańskiego bieżącego?

Napisz komentarz (0 Komentarzy)