W ubiegłą niedzielę wysłuchałem pięknego kazania w radiowej Dwójce pastora Adwentystów Dnia Siódmego, Piotra Stachurskiego, pod wiele mówiącym tytułem: "Silni wobec słabych, słabi wobec silnych". Pastor wielokrotnie powoływał się na Biblię, gdy przywoływał przypadki ludzi postępujących wbrew ewangelicznym zasadom. Wiadomo, słabym należy się pomoc i zrozumienie, wobec silnych trzeba zachować się godnie, bez uniżoności. To, że zazwyczaj jest odwrotnie wiemy dobrze wszyscy z codziennej obserwacji życia. Często zachowujemy się inaczej, niż nakazuje etyka, zwycięża tani pragmatyzm. To uniwersalna przypadłość, dotyczy zarówno zwykłych ludzi jak i ( a może przede wszystkim), polityków.