ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Pisałem już o brunatniejącym pejzażu społecznym i politycznym, zarówno w Polsce jak i w świecie. To jest temat, do którego będę wracał bo sytuacja się zmienia, pogarsza. Zresztą, jak przekonuje Noam Chomsky, bodaj najbardziej znany amerykański intelektualista, większość populacji nie rozumie co się naprawdę dzieje. I nawet nie ma pojęcia, że nie rozumie...

Napisz komentarz (1 Komentarz)

W ostatnim numerze TC redaktor Radosław Kowalski zamieścił ciekawy tekst na temat stosunków mazowiecko-krzyżackich w średniowieczu, który po części był pokłosiem konferencji, jaka w czerwcu br. odbyła się w Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie. Idąc tym śladem, chciałem dziś przybliżyć mało znany epizod z początku XVI wieku, kiedy to rodzony brat wielkiego mistrza Albrechta Hohenzollerna został nominowany przez papieża na biskupa płockiego. I choć ostatecznie biskupstwa w Płocku nie objął, warto przypomnieć o jego postaci oraz okolicznościach tej bezprecedensowej decyzji, zwłaszcza w związku z obchodzoną obecnie rocznicą wcielenia Mazowsza do Korony.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Mawiają, iże dziatki nasze nauki pobierać poczęły ode dnia pierwszego miesiąca dziewiątego roku pańskiego bieżącego. Jako roku pańskiego każdego na powrót kamienia filozoficznego poszukiwać będą, nade perpetuum mobile refleksye czynić, cóż autor na myśli mieć raczył odkrywać.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Nie, to nie będzie o tym jak posłanka PiS Dominika Chorosińska (była ministra kultury w epizodycznym gabinecie Mateusza Morawieckiego) szczekała w Sejmie, najwyraźniej żeby zwrócić na siebie uwagę. Jej głośne hau, hau przejdzie wprawdzie do historii sejmowego folkloru, ale już teraz wiadomo że nigdy więcej w żadnym rządzie nie będzie, ani (mam nadzieję) w żadnym przedsięwzięciu, które miałoby mieć cokolwiek wspólnego z kulturą.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

W niedzielę 30 lipca 1944 r., w związku z likwidacją więzienia w Forcie III w Pomiechówku, Niemcy dokonali masowej egzekucji, mordując około 300 osadzonych tam więźniów. Jeszcze dzień wcześniej większość z nich poprowadzono na dworzec kolejowy w Modlinie, skąd miano ich przewieźć w nieznanym kierunku (być może do KL Stutthof). Ze stacji jednak nikt nie odjechał, ponieważ nie pojawił się na niej żaden pociąg, a oszołomionych i znużonych upałem więźniów popędzono z powrotem do fortu.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)