W minionym tygodniu w Muzeum Mazowieckie w Płocku odbyła się trzydniowa konferencja naukowa poświęcona 500-leciu włączenia Mazowsza do Królestwa Polskiego, przygotowana wspólnie z Instytutem Historii PAN. Było to podsumowanie projektu badawczego prowadzonego od 2022 r., w którym wzięło udział kilkudziesięciu badaczy – historyków, archeologów, antropologów i historyków sztuki – z ośrodków naukowych całego kraju.
Tydzień wcześniej otwarto tam wystawę czasową, na której oglądać można bezcenne zabytki obrazujące rozwój cywilizacyjny i kulturę duchową dawnego Mazowsza, nie tylko ze zbiorów płockich, ale także zwiezione z archiwów, bibliotek i muzeów Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Ciechanowa, Pułtuska, Mławy, Przasnysza, Łomży, Liwa czy Rawy Mazowieckiej. A wszystko po to, by przybliżyć dzisiejszym mieszkańcom regionu wydarzenia sprzed pół tysiąclecia.
Dla wielu Mazowszan żyjących w XVI wieku rok 1526 otwierał nową epokę. Odnosiło się to zwłaszcza do mieszkańców wschodniego Mazowsza i do Warszawy, która już wtedy powoli wyrastała na przyszłą stolicę. Nie brakowało jednak i takich, dla których toczące się wówczas wydarzenia oznaczały utratę wolności. Echa tych opinii słychać do dziś: „dramat w Warszawie”, „koniec wolności”, „ostatni akt niezależności”. Również wśród historyków nie brak badaczy, którzy sceptycznie podchodzą do świętowania kresu wielowiekowej odrębności księstwa mazowieckiego. W ożywionej rocznicą dyskusji medialnej pojawiają się więc rozmaite ujęcia i interpretacje tamtych wydarzeń. I tu właśnie rodzi się pytanie: które z wydarzeń sejmu obradującego w dniach 10–20 września 1526 r. uznać należy za najważniejsze i który dzień przyjąć za właściwą datę inkorporacji? Czy 10 września, czyli dzień otwarcia obrad i królewskich nadań ziemskich dla księżnej Anny, czy 13 września, kiedy monarcha odebrał przysięgę wierności od przedstawicieli szlachty mazowieckiej? Aby na to odpowiedzieć, spójrzmy na szerszy kontekst.
Niespełna trzy tygodnie przed rozpoczęciem sejmowych obrad, w sobotę 25 sierpnia 1526 r., w warszawskiej kolegiacie św. Jana Chrzciciela – dzisiejszej archikatedrze – odbył się pogrzeb ostatniego z Piastów mazowieckich, księcia Janusza III, zmarłego w nocy z 9 na 10 marca. Wśród żałobników byli siostra zmarłego, niedawna pretendentka do mazowieckiego tronu, księżna Anna Konradówna, oraz król Polski Zygmunt Stary w otoczeniu licznych dygnitarzy. Po ceremonii król nie opuścił Warszawy. Trwały wtedy pertraktacje i układy. Natomiast na 10 września zwołano do stolicy księstwa sejm mazowiecki, który uchodzi za wydarzenie przełomowe w dziejach regionu, podczas niego bowiem dokonano włączenia księstwa do Korony. W świetle obowiązującego wówczas prawa akt inkorporacji dopełnił się 13 września, gdy przedstawiciele szlachty mazowieckiej sprawujący urzędy w księstwie złożyli na ręce króla przysięgę wierności. Jak czytamy w Metryce Koronnej, przechowywanej w Archiwum Głównym Akt Dawnych w Warszawie, przysięgali marszałek księstwa mazowieckiego oraz starostowie, a wśród nich Feliks Brzeski z Baboszewa i Brześcia herbu Prawda, wojewoda mazowiecki i starosta ciechanowski, którego 20 września 1526 r. Zygmunt Stary ustanowił tymczasowym namiestnikiem księstwa, zwanym odtąd wiceregentem mazowieckim.
W Metryce Koronnej zachowała się do dziś formuła przysięgi. Zapisano ją w dwóch wersjach – łacińskiej i staropolskiej – i tę drugą warto tu przytoczyć. Brzmiała mniej więcej tak: „Ja […] ślubuję i przysięgam iż najjaśniejszemu książęciu a panu, panu Zygmuntowi z Bożej miłości królowi polskiemu, wielkiemu książęciu litewskiemu, ruskiemu, pruskiemu panu i dziedzicu, panu memu miłościwemu i Jego Królewskiej Miłości potomkom, królom polskim, będąc wierzen, poddan i posłuszen, a Jego Królewskiej Miłości dobre i użyteczne, i Jego Królewskiej Miłości potomków, królów polskich, będę jednał i obmyślał, a co będę wiedział szkodliwego Jego Królewskiej Miłości i potomkom Jego Królewskiej Miłości a Koronie Polskiej, to ostrzegę, a wedle możności mojej ochronię i odwrócę, i to wszystko będę jednał i czynił, co na dobrego i wiernego poddanego przysłużę. Tak mi Panie Boże pomóż i wszyscy święci”.
Na koniec chciałem dodać, że wrzesień 1526 r. nie zamknął procesu inkorporacji, który trwał – przypomnijmy – już od drugiej połowy XV wieku. Po tym, co stało się w Warszawie, potrzeba było jeszcze kilku lat, zanim sejm koronny inkorporację potwierdził, a szlachta koronna zgodziła się przyznać szlachcie mazowieckiej pełnię ich praw i przywilejów, z zachowaniem części dawnych uprawnień nadanych przez książąt mazowieckich. Do ugody szlachty mazowieckiej z delegatami koronnymi doszło dopiero na początku 1529 r., a 27 grudnia tego roku król Zygmunt Stary zatwierdził ją przywilejem piotrkowskim. Wydarzenia z 1526 r. otworzyły zatem ostatnią fazę inkorporacji, zamkniętą trzy lata później. To jednak właśnie przysięgę złożoną przez przedstawicieli księstwa mazowieckiego 13 września 1526 r. uznaje się za datę włączenia Mazowsza do Korony. I to właśnie rocznicę tego wydarzenia dziś wspominamy.

![Zaginiony 14-latek znaleziony [AKTUALIZACJA]](/images/ilustracje/policja%20poszukiwania%20las.png#joomlaImage://local-images/ilustracje/policja poszukiwania las.png?width=900&height=599)




Komentarze obsługiwane przez CComment