Gorący, burzowy i burzliwy lipiec na szczęście za nami. A politycznie został zakończony… grillem. Przy rożnach z mięsiwem rozmaitym (ze specjalną dyspensą od biskupa na konsumpcję, bo akurat był piątek) wybrani politycy dyskutowali – oczywiście! - o Polsce.
Mowa o imprezie integracyjnej zorganizowanej w Warszawie przez posła Mateusza Morawieckiego, który, jak wiadomo, dokonał rozłamu w partii PiS i uprowadził z niej 40 posłów do swojego Stowarzyszenia Rozwój Plus. Akurat ten "plus" ma tu znaczenie - im bowiem więcej Morawiecki przyciągnie do swojej organizacji (partii) posłów, tym bardziej Jarosław Kaczyński będzie na minusie. Bo przepływ jest (przynajmniej na razie) w jedną stronę, w łonie samego PiS.
Grill, miejsce spotkania uchodźców, miał być rodzajem podsumowania dotychczasowej aktywności byłego premiera oraz nakreśleniem drogi na przyszłość. "Jeśli zgromadziła was tutaj wiara w Polskę, to jesteście we właściwym miejscu" - uspokoił wszystkich miłośników grilla Morawiecki. A potem padły wielkie słowa o przyszłości, nowej drodze, nowej ścieżce i nowych torach.
"Wkroczyliśmy na nowe tory, na nową drogę i będziemy nią szli odważnie. Polska musi wkraczać na nowe ścieżki, bo świat, który do tej pory znaliśmy, odchodzi w przeszłość. Musimy wytyczyć drogę w przyszłość..." - padały patetyczne, odważne, ale ogólne, nic nieznaczące hasła.
Chciałoby się zapytać słowami prawdziwego poety: - A ile razem dróg przebytych, ile ścieżek zadeptanych, ręka w rękę, noga w nogę, przebył pan Morawiecki z Jarosławem Kaczyński, Jackiem Sasinem i Przemysławem Czarnkiem albo Ryszardem Terleckim (widzianym na grillu). Czy to były drogi donikąd, ślepe tory, zaginione ścieżki? Trzeba wytyczać i wkraczać na nowe?
Samo przemówienie nie było porywające, miało się wrażenie, że sam autor nie wierzył w te deklaracje.
Wśród grillujących zwracała uwagę posłanka z północnego Mazowsza Anna Cicholska. Od pewnego czasu daje się zauważyć wzmożoną aktywność pani posłanki i w mediach społecznościowych, i na sali sejmowej (interpelacje: o sytuacji szpitala mławskiego oraz o zadłużeniu Polski), filmiki - pani poseł na tle OSP i KGW w podciechanowskich gminach, zdjęcia z Mateuszem Morawieckim.
Na pikniku w Makowie Mazowieckim Morawiecki sfotografował się z grupą kobiet (obecna była również pani Cicholska) ubrany w koszulkę z napisem... "wspieram kobiety".
To zdjęcie wywołało ostre komentarze polityków KO. Szefowa MEN Barbara Nowacka i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zarzucili Morawieckiemu hipokryzję, przypominając, że to za rządów PiS zaostrzono prawo aborcyjne, a gdy przez Polskę przetoczyły się protesty, były one tłumione przez policję pałkami i gazem łzawiącym. Na czele rządu stali wówczas Beata Szydło, a potem Mateusz Morawiecki.
Posłanka Cicholska, do niedawna wierna prezesowi PIS, opuściła ojcowskie skrzydła prezesa Kaczyńskiego, któremu zawdzięczała dotychczasową karierę. Kiedy rozpoczynała się "rozłamowa" działalność Mateusza Morawieckiego posłanka Cicholska początkowo zdecydowanie stanęła po stronie prezesa, a potem... zmieniła front.
Teraz na jej fanpage możemy przeczytać jak wspólnie z Mateuszem Morawieckim zachęcają do wstąpienia do Rozwoju Plus.
"Tworzymy przestrzeń dla ludzi, którzy chcą czegoś więcej, niż tylko komentowania rzeczywistości” - pisze pani Cicholska.
Jak na razie, przestrzeń, którą stworzyła pani poseł pełna jest negatywnych komentarzy...



![Senioralia Powiatu Płońskiego po raz drugi [ZDJĘCIA]](/images/powiaty/plonsk/wydarzenia/glowne%20glowne%20.jpg#joomlaImage://local-images/powiaty/plonsk/wydarzenia/glowne glowne .jpg?width=900&height=600)


Komentarze obsługiwane przez CComment