Szczawin Kościelny, niewielka wieś gminna położona na południe od Płocka, po drugiej stronie Wisły, przy dawnym szlaku łączącym Gostynin z Gąbinem, był w ostatni weekend miejscem uroczystości jubileuszowych.
Wzięli w nich udział marszałek województwa mazowieckiego, lokalni samorządowcy, duchowni oraz okoliczni mieszkańcy. Świętowano rocznicę sprowadzenia do Szczawina ojców reformatów (1661) oraz powstania kościoła i klasztoru, które przetrwały do dziś, choć miejscową wspólnotę zakonną rozwiązały w 1865 r. władze carskie. Jubileusz stał się okazją, by przypomnieć historię miejscowości i wybitne postacie z nią związane. Kilka z nich zapisało się w dziejach Mazowsza, w historii polskiej dyplomacji, a także polskich zrywów narodowych XIX wieku. Im właśnie poświęcam dzisiejszy felieton.
Dwaj pierwsi to biskupi płoccy, Stanisław i Dobiesław, synowie Jana Sówki herbu Prawda, właściciela dóbr Szczawin, Włoszczanowo (dziś Łuszczanów) i Brochów. Starszy z braci, Stanisław, był kanonikiem w kilku kapitułach, w tym w płockiej kapitule katedralnej, oraz plebanem w Kaszczorku koło Torunia. Przed 1349 r. rozpoczął studia prawnicze, zapewne na papieskim uniwersytecie kurialnym w Awinionie. Po ich ukończeniu został archidiakonem i scholastykiem włocławskim, a następnie trafił na dwór Kazimierza Wielkiego – dokument z 1359 r. wymienia go wśród kapelanów królewskich. Dzięki protekcji władcy, który rządził wówczas także na Mazowszu i przyczynił się m.in. do rozwoju Płocka, po śmierci swego krewnego, biskupa Mikołaja z Gulczewa, Stanisław został wybrany przez kapitułę katedralną na biskupa płockiego. Był sprawnym i energicznym rządcą diecezji, lecz z powodu choroby zrzekł się biskupstwa na rzecz młodszego brata Dobiesława, który po jego śmierci w 1375 r. został kolejnym biskupem płockim. Wcześniej Dobiesław ze Szczawina był prałatem płockim, a w 1370 r. osiągnął najwyższą z prałatur – płocką prepozyturę. Pełnił też urząd kanclerza płockiego i prowadził rejestry skarbowe na dworze książąt płockich. Także jako biskup prowadził aktywną politykę gospodarczą na terenie diecezji. Zmarł w 1381 r.
Bratankiem obu biskupów był Dadźbog, syn Nasięgniewa ze Szczawina, o którym już kiedyś pisałem. Uchodzi on bowiem za jednego z najwybitniejszych mazowieckich prawników i dyplomatów późnego średniowiecza. Karierę kościelną rozpoczął od kanonii w płockiej kapitule katedralnej, a w 1386 r. wyjechał na studia prawnicze do Pragi. Po powrocie do Płocka otrzymał prałaturę kantora płockiego i związał się blisko z otoczeniem miejscowych książąt. W 1391 r. udał się z poselstwem do Rzymu w sprawie zatwierdzenia wyboru księcia Henryka Siemowitowica na biskupa płockiego. Był też członkiem delegacji księcia Siemowita IV podczas transakcji zastawnych, w których władca odstępował część swoich ziem zakonowi krzyżackiemu. Wielokrotnie rozstrzygał spory między książętami a biskupem płockim, a także między biskupami a ich kapitułami i plebanami. Szczególną rolę odegrał w procesie polsko-krzyżackim w latach 1412–1414. Badania historyków wykazały niezbicie, że obok talentu dyplomatycznego posiadał wysokiej klasy znajomość prawa, co uwidoczniło się zwłaszcza w formułowanych przez niego zarzutach wobec zakonu. Wiedzą i praktyką prawniczą dorównywał najwybitniejszemu z ówczesnych prawników strony polskiej, Andrzejowi Łaskarzowi, późniejszemu biskupowi poznańskiemu. Jako kantor płocki wpływał na kształcenie i praktykę kancelaryjną miejscowego duchowieństwa katedralnego. Ciesząc się powszechnym autorytetem, przez lata był zwornikiem między zwolennikami księcia a zwolennikami biskupa w płockiej kapitule. W sierpniu 1419 r. został jeszcze ustanowiony pełnomocnikiem książąt Janusza I i Siemowita IV w kolejnym sporze z zakonem krzyżackim, który miał się toczyć przed cesarzem Zygmuntem Luksemburskim. Procesu tego jednak nie doczekał. Zmarł na przełomie 1419 i 1420 r.
Także wśród ojców reformatów, których w 1661 r. sprowadził do Szczawina Jakub Olbracht Szczawiński, ówczesny wojewoda inowrocławski, nie brakowało osób wybitnych i znanych w całej Polsce. Klasztor szczawiński był niewątpliwie jednym z najważniejszych ośrodków tego zgromadzenia: w latach 1688–1864 mieścił się tu nowicjat prowincji wielkopolskiej dla kandydatów do zakonu. W 1862 r. reformaci założyli publiczną szkołę elementarną, która przetrwała dziejową zawieruchę i od 1905 r. była jedną z najważniejszych w okolicy placówek z polskim językiem nauczania. Jej spadkobierczynią jest dzisiejsza Szkoła Podstawowa im. Andrzeja Małkowskiego, twórcy polskiego harcerstwa, który – notabene – urodził się w pobliskich Trębkach w 1888 r.
Spośród reformatów, o których po wybuchu powstania styczniowego głośno było w całej Polsce, szczególne miejsce zajął ojciec Stefan Skupiński. Przebywał w Szczawinie od 1860 r., organizował m.in. manifestacje patriotyczno-religijne w 1861 r., a rok później z jego inicjatywy powstała wspomniana szkoła elementarna. Na wieść o wybuchu powstania zorganizował oddział z młodych robotników pracujących w cukrowni w Sannikach i sam stanął na jego czele. Podczas akcji werbunkowej w okolicznych miejscowościach został zatrzymany w kolonii Lwówek, skąd miano go przekazać żandarmerii carskiej. Zanim jednak Rosjanie przybyli, 25 stycznia 1863 r. zamordowali go koloniści niemieccy z folwarku Krubin. Śledztwo wykazało, że była to prowokacja. Zginął w wieku 29 lat i do dziś cieszy się sławą bohatera powstania styczniowego ziemi gostynińskiej.
To właśnie dzięki tym kilku postaciom, a także innym, o których nie było już miejsca napisać, Szczawin Kościelny – niewielka wieś gminna, licząca dziś pięciuset mieszkańców – na trwałe trafił do prac historyków badających dzieje Mazowsza, choć dla wielu mieszkańców dzisiejszego województwa mazowieckiego pozostaje niemal zupełnie nieznany.






Komentarze obsługiwane przez CComment