I przyszedł maj ze swoim rozkwitem, rozświergotaniem, rozśpiewaniem, świeżością i nowością. Idzie nowe, aż chce się powiedzieć, a właściwie: przyszło nowe. Również w samorządzie.
Dokładnie 200 lat temu, w 1824 roku w brytyjskiej Izbie Gmin posłowie dworowali sobie z jednego ze swoich kolegów, niejakiego Richarda Martina, który przedstawiał projekt ustawy zapobiegającej okrucieństwu wobec koni.