Gdy wybuchł pożar, rodzina jeszcze spała. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale ogień zabrał cały dobytek. Trwa zbiórka pieniędzy dla pogorzelców – każda złotówka to jedna cegła bliżej do powrotu do normalności.
Ogień pojawił się nad ranem, w piątek 12 czerwca, przed godziną 4. Palił się budynek gospodarczy w Falbogach Wielkich w gm. Załuski, w którym mieściła się stolarnia, połączony z budynkiem mieszalnym. Na szczęście, rodzina, która w budynku mieszkała, zdążyła się ewakuować i nikomu nic się nie stało. Gdy strażacy dojechali na miejsce, pożar był już w rozwiniętej fazie.
Z żywiołem walczyli strażacy z kilku jednostek OSP: Kroczewo, Załuski, Nowe Wrońska, Siedlin oraz strażacy zawodowi z PSP Płońsk.
Spaleniu uległ cały budynek gospodarczy oraz zniszczeniu uległ budynek mieszkalny.
Wójt gminy Załuski, Kamil Koprowski przydzielił pogorzelcom tymczasowe mieszkanie zastępcze, rodzina jednak musi odbudować swój dom. Potrzebne są pieniądze na materiały budowlane, i na ten cel obecnie prowadzona jest zbiórka.
- W jednej chwili, w wyniku nagłego pożaru, straciliśmy bezpieczeństwo, na które pracowaliśmy przez lata – informuje na portalu zrzutka.pl Mariusz, który stracił stolarnię i dom. - Ogień wybuchł w naszym budynku gospodarczym, który był połączony z budynkiem mieszkalnym. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej i ogromnego wysiłku strażaków, żywioł szybko się rozprzestrzenił. Wraz z żoną oraz dwójką naszych ukochanych dzieci przeżyliśmy chwile grozy. Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało i wszyscy jesteśmy bezpieczni. Jednak widok zniszczonego domu, w którym spędziliśmy najpiękniejsze chwile, łamie nam serca. Pożar zabrał nam dach nad głową i zrujnował pomieszczenia, które teraz wymagają natychmiastowej odbudowy. Jako ojciec i mąż muszę zrobić wszystko, aby jak najszybciej zapewnić mojej żonie i dzieciom bezpieczne warunki do życia. Zniszczenia są jednak tak duże, że koszty naprawy całkowicie przerastają nasz domowy budżet.
Wszystkie zebrane środki zostaną przeznaczone wyłącznie na materiały budowlane materiały budowlane, jak pustaki, cement, belki stropowe, konstrukcję i pokrycie dachu, okna i drzwi oraz materiały wykończeniowe.
- Sami nie damy rady odbudować tego, co zabrał ogień. Liczy się dla nas każda, nawet najmniejsza wpłata. Każda podarowana złotówka to jedna cegła bliżej do powrotu do normalności i spokoju naszych dzieci. Jeśli nie mogą Państwo pomóc finansowo, prosimy o udostępnienie tej zbiórki dalej. Z góry z całego serca dziękujemy za każdy gest solidarności, wsparcie i dobre słowo – przekazują pogorzelcy.
Link do zrzutki:






Komentarze obsługiwane przez CComment