Pomimo sprzeciwu mieszkańców, większość rady miasta i gminy Nowego Miasta zdecydowała o sprzedaży terenu po szkole w Gościminie Wielkim, którego częścią jest podworski park, wpisany do rejestru zabytków.
Sprzeciw mieszkańców...
W latach 60. na miejscu rozebranego dworu pobudowano szkołę podstawową. Obecnie ten budynek stoi pusty. Nieruchomość stanowiąca własność miasta i gminy Nowe Miasto, składa się z dwóch działek: zabudowanej budynkiem po szkole działki o powierzchni 1,82 ha oraz działki niezabudowanej o powierzchni 1,33 ha.
Wpisany do rejestru zabytków podworski park w Gościminie Wielkim, będący częścią poszkolnej nieruchomości pochodzi z XVIII/XIX wieku. Znajduje się w nim wiele pięknych starych drzew, w tym cudnej urody aleja grabowa z 200-letnimi pomnikami przyrody: dębem szypułkowym i lipą drobnolistną.
Królem jest 400-letni dąb, któremu mieszkańcy chcą nadać imię Gościsław – znajduje się poza parkiem, po drugiej stronie drogi i jest wyłączony z ewentualnej sprzedaży.
W parku znajdują się umocnienia z okresu II wojny światowej - trzy gniazda strzelnicze ciężkich karabinów maszynowych z bunkrami.
Mieszkańcy, jak i radny z tego terenu Paweł Turadek, sprzeciwiają się sprzedaży parku. Chcą, by samorząd pozostawił, jako gminną własność, działkę z większością parku, a sprzedał działkę z budynkiem. Obawiają się, że gdy ktoś kupi nieruchomość, postawi tablicę: zakaz wejścia.
Pod petycją, sprzeciwiającą się sprzedaży parku, podpisało się blisko 70 mieszkańców.
Przypomnijmy, że burmistrz miasta i gminy Nowe Miasto, Sławomir Zalewski twierdził, że procedura sprzedaży całej nieruchomości została rozpoczęta z inicjatywy mieszkańców, a środki ze sprzedaży mają być przeznaczone na budowę wiejskiej świetlicy.
W rozmowie z nami burmistrz twierdził, że nikt nie zgłaszał propozycji, by sprzedać szkołę bez parku. Zdaniem burmistrza nie jest to możliwe, by dzielić park, owszem, są to dwie działki, ale stanowią jedną nieruchomość i są integralną częścią ogrodu parkowego.
Radny Turadek natomiast twierdził, że nikt nie proponował sprzedaży parku.
Park jednak pójdzie pod młotek!
Uchwałę w sprawie zgody na sprzedaż terenu w Gościminie Wielkim dyskutowano podczas środowej sesji, 17 czerwca. Uczestniczyli w niej mieszkańcy.
Radny Paweł Turadek, apelował do radnych o głosowanie sercem, aby nie tracić własności tak pięknego miejsca, które jest unikalnym świadkiem historii. Argumentował, że park trzeba rewitalizować, nie sprzedawać, odbierając mieszkańcom miejsce do rekreacji.
Burmistrz Sławomir Zalewski mówił, że był czas na propozycje wykorzystania tego miejsca, nie było woli rozmowy, a gdy ruszyła procedura, mieszkańcy prowadzą rozmowy poprzez media. Twierdził, że sprzedaży chcieli sami mieszkańcy, i dopiero w ostatnim momencie okazało się, że jest problem.
Argumentował, że obydwie działki stanowią całość ogrodu parkowego i nie można sprzedać tylko części.
Radny Turadek odpowiadał, że nie było przyzwolenia mieszkańców na sprzedaż, a świetlica miała powstać ze środków zewnętrznych, Zdaniem radnego, gmina na sprzedaży dużo nie zarobi, bo park jest wpisany do rejestru zabytków i kupującemu będzie przysługiwała ustawowa bonifikata 50 proc.
Burmistrz odpowiadał, że samorząd nie miał prawnego obowiązku konsultowania sprzedaży z mieszkańcami. Mówił, że pierwsze słyszy o bonifikacie dla kupującego.
Głos zabierała mieszkanka Gościmina Wielkiego. Pytała, czy radnym nie jest szkoda, że wyrządzają mieszkańcom krzywdę, czy nie jest im żal pozbywać się tego miejsca.
Po długiej dyskusji rada większością głosów zdecydowała o sprzedaży parku.
Za sprzedażą parku głosowało 9 radnych: Marek Caliński, Adam Oporski, Lidia Bralska, Krystyna Kiepas, Bożena Małecka, Eugeniusz Olszewski, Ryszard Wędrowski, Wiesława Witaszek, Miron Zygmuntowicz.
Przeciw było 5 radnych: Jacek Blicharski, Kamil Dalecki, Ewa Sotkiewicz, Paweł Turadek, Anna Szczepańska.






Komentarze obsługiwane przez CComment