Miał dwa sądowe zakazy, cofnięte uprawnienia i ponad 3 promile alkoholu. A mimo to wsiadł za kierownicę. Gdy na miejsce przyjechali policjanci, 51-letni mieszkaniec gminy Dzierzążnia usiłował ukryć się w zbożu.
W poniedziałkowe popołudnie (8 czerwca), dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Płońsku otrzymał zgłoszenie o obywatelskim ujęciu nietrzeźwego kierowcy w miejscowości Podmarszczyn w gm. Dzierzążnia.
Na miejscu funkcjonariusze zastali kobietę, która poinformowała, że odebrała kluczyki kierującemu samochodem marki Dacia. Z jej relacji wynikało, że gdy jechała swoim autem, zauważyła pojazd poruszający się w sposób mogący świadczyć, że kierowca znajduje się pod wpływem alkoholu. Postanowiła pojechać za nim.
- W momencie, gdy kierujący próbował wjechać na teren jednej z posesji, kobieta zablokowała mu drogę własnym pojazdem, a następnie zabrała kluczyki ze stacyjki, uniemożliwiając dalszą jazdę. Mężczyzna próbował odzyskać kluczyki i kłócił się ze zgłaszającą. Chwilę później oddalił się z miejsca, przed przyjazdem patrolu – informuje rzecznik prasowy KPP w Płońsku, nadkom. Kinga Drężek – Zmysłowska.
Kobieta wskazała policjantom kierunek ucieczki kierowcy Dacii. Podczas sprawdzania pobliskiego terenu funkcjonariusze wraz ze zgłaszającą zauważyli na polu wystającą ze zboża głowę mężczyzny. Okazało się, że był to poszukiwany kierowca.
Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 51-letni mieszkaniec gminy Dzierzążnia miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Dalsze sprawdzenia w policyjnych systemach ujawniły, że wobec mężczyzny wydano decyzję administracyjną o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami. Ponadto obowiązywały go dwa czynne czasowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczone przez Sąd Rejonowy w Płońsku.
Samochód, którym kierował, został zabezpieczony na policyjnym parkingu. Mężczyzna został zatrzymany, a do dalszych badań pobrano od niego krew. Noc spędził w policyjnym areszcie.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysokie świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
- W tym przypadku sytuacja jest jednak znacznie poważniejsza. Ponieważ 51-latek prowadził samochód pomimo obowiązujących zakazów sądowych, musi liczyć się z karą nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd może również orzec wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów – dodaje rzecznik.






Komentarze obsługiwane przez CComment