Wychłodzony i oblodzony łabędź, którego w Pułtusku ratowały służby, wrócił już do naturalnego środowiska. Ptak trafił pod opiekę w sobotę, 10 stycznia, po tym jak utknął na zamarzniętej Narwi w rejonie kładki.
Mieszkańcy Pułtuska po raz kolejny nie zawiedli. 6 stycznia, w Święto Objawienia Pańskiego, barwny korowód przeszedł ulicami Starego Miasta. Była orkiestra, kolędy, gorący posiłek i żywa szopka z alpakami, które skradły show.
Nowy Rok, 4:00 rano, śliska nawierzchnia i 1,5 promila we krwi. Tak rozpoczął rok 34-latek, który w gminie Zatory wjechał volkswagenem do rowu. Na tylnej kanapie wiózł dzieci w wieku 7 i 10 lat. O krok od tragedii.
To jeden z największych skandali finansowych w regionalnym wymiarze sprawiedliwości ostatnich lat. Z kasy Sądu Rejonowego w Pułtusku wyparowało blisko 1,6 miliona złotych. Złodziejami nie byli hakerzy, a dwie główne księgowe, które latami okradały własnego pracodawcę. Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce właśnie wysłała do sądu akt oskarżenia.
Spokojne święta? Nie w powiecie pułtuskim. Ostatnie 48 godzin to seria interwencji służb ratunkowych. Dla kierowców z Ciechanowa kluczowa była blokada w Bylicach, ale strażacy mieli ręce pełne roboty również w Gzach i Drwałach.
Świąteczna atmosfera w powiecie pułtuskim nabrała właśnie głębszego wymiaru. Druhny z 25. Drużyny Harcerskiej „Zawieja” z Pniewa przywiozły do miasta symbol, który wędruje do nas prosto z Groty Narodzenia Pańskiego.