Cóż to się stało, drodzy panowie i panie
że w gmachu Sejmu rozległo się psie szczekanie?
Czy to suka Saba marszałka Dorna ożyła
i jakieś przestrogi wybrańcom narodu przesyła?
Nie! To Dominika Ch. dała do imentu
Na plenarnej sesji polskiego parlamentu
Gdy premier na mównicy o kryptooszustach grzmiał
Posłanka szczekała, i nagrywała - hauu, hauu...
Widać, że bawi ją to (przeżuwa przy tym gumy)
Twarz jej pełna zapału i poselskiej dumy
Pani Chorosińska w aktorstwie jest szkolona
Na ministrę kultury swego czasu wyznaczona
Różne postaci w filmach i życiu odtwarzała
Lecz roli suczki w sejmie jeszcze nie miała
Hauu, hauu...nagrało się w sejmowym protokole
I już ma pani Dominika swą życiową rolę
Na sali ubaw, cieszą się koledzy klubowi
Do ujadania Czarnek z Kowalskim gotowi
Epitety odzywki, inwektyw lawina
My i zondakrypto? Toż to Tuska wina!
W przybytku, gdzie wykuwać się ma demokracja
Jedną stronę ogarnęła istna aberracja
Dla ujadających rada krótka - nie szalej!
Wszak psy szczekają, a karawana idzie dalej






Komentarze obsługiwane przez CComment