Już sto lat temu wędrujące po Mazowszu szopki bożonarodzeniowe były tradycją zamierająca, ale ciągle jeszcze w niektórych rejonach kultywowana, może trochę z sentymentu, trochę dla zabawy, albo po prostu dla zarobku.
Na koniec roku porozmawiajmy o pieniądzach, o dużych pieniądzach… Chodzi o zarobki jednego z wysokich urzędników formacji politycznej sprawującej do niedawna władzę. I to urzędnika takiego, który niestety nie odszedł wraz ze wszystkimi, ale prawdopodobnie pozostanie na stanowisku aż do 2028 roku, bo rok temu został wybrany przez sejm i prezydenta na drugą, 6-letnią kadencję.
Wydaje nam się, że na jakiś temat wiele wiemy, a przynajmniej, że mamy właściwe wyobrażenia. Dopiero rozmowa z drugim człowiekiem, lektura książki czy artykułu, udział w wydarzeniu, własne doświadczenie albo podcast, wpis na blogu, audycja, program uświadamiają nam, że tak naprawdę nic nie wiedzieliśmy, a jeśli już posiadaliśmy wiedzę, to niewielką lub mniejszą niż sądziliśmy.
W minioną środę – w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce – w Muzeum Ziemi Zawkrzeńskiej w Mławie otwarto wystawę czasową „Słowo w walce o wolność”, która dwa lata wcześniej była prezentowana w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Ciechanowie.