- RADEKtor
- Kategoria: Felietony
Zaprawdę powiadam wam, dziwnie jakoś. Maj nas we majówkę Celsjuszem wysokiem uraczył, jako nigdy. Słońce promieniowaniem superfioletowym lica nasze spaliło, grill skwierczał zawzięcie ode kiszki i kiełby, a miód pitny i okowita lać się raczyły strumieniami. Łżykwiat parszywy żywot swój zakończył.








