W świecie, w którym brylują tacy despoci jak Putin, Trump czy Łukaszenka, to co najbardziej martwi, to realizacja zasady znanej w Ameryce jako "might is right", czyli władza jest racją. To się w angielskim złowrogo rymuje, w polskim nie rymuje się wcale. Ani poetycko ani metaforycznie. I dobrze.