ul. ks. Ściegiennego 2, 06-400 Ciechanów 23 672 44 96 sekretariat@tygodnikciechanowski.pl Pon.-Pt.: 8.00 - 15.00

Obecność Mazowszan w dawnym Krakowie, stołecznym mieście Królestwa Polskiego, nikogo nie dziwi. Również w felietonach publikowanych na łamach TC nieraz już pisałem o krakowskich peregrynacjach Mazurów, zwłaszcza w XV i XVI wieku. Dziś do tematu tego chciałem wrócić za sprawą wydanego niedawno przez Dawida Machaja i Macieja Zdanka łacińskiego rękopisu ze zbiorów Biblioteki Jagiellońskiej zawierającego diariusze (dzienniki) z lat 1555-1591, pisane przez profesorów Uniwersytetu Krakowskiego – Mikołaja z Szadka i Marcina Glicjusza z Pilzna.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Jeszcze nie tak dawno jezioro Garda znane było większości Polaków głównie z... wiatru wiejącego nad tym pięknym, alpejskim akwenem. Nie było chyba krzyżówki, ulubionej rozrywki umysłowej mojego pokolenia, żeby nie pojawiało się hasło: „wiatr znad jeziora Garda”. A na ile liter? Na trzy… Odpowiedź brzmi – Ora. 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

...głosi przysłowie ludowe wywodzące się z czasów PRL-u, a może jeszcze dawniejszych. Chodzi tu zapewne o sam sposób przeprowadzenia takiej operacji, zatarcie4 śladów przestępstwa, a także o wartość skradzionych przedmiotów czy pieniędzy. Kiedyś było łatwiej, bo do ochrony towarów i dóbr wykorzystywano ludzi, ewentualnie kraty. A teraz na straży stoją coraz bardziej wyrafinowane systemy, inteligentne kamery.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)